Wegańskie kotlety z fasoli mung

wtorek, 23 Lipiec 2013

Młode ziemniaki z koperkiem, kotlety z fasoli mung i surówka z kapusty, czyli tradycyjny obiad dla mięsożernych gości, którzy najbardziej lubią tradycyjne smaki. Cała moja rodzina jest mięsożerna, dla niektórych warzywa czy kasze mogłyby nie istnieć, mięso jest podstawą ich diety. Do tego niektórzy nie lubią żadnych nowości, mleko sojowe czy tofu jest dla nich z zasady niejadalne, nie mówiąc już o bardziej aromatycznych przyprawach. I jak tu takich ugościć obiadem? Tym bardziej, że akurat tego dnia byłam bardzo zabiegana i czasu miałam niewiele. Zrobiłam więc ziemniaki z koperkiem i wegańskie kotlety podobne do mielonych z fasoli mung. Do tego poszatkowana młoda kapusta z odrobiną soli – tu zdawałam sobie sprawę, że nie wszyscy zjedzą, ale ci generalnie żadnej surówki bez 36%śmietany nie zjedzą (a i tu najczęściej zjadają śmietanę, a warzywa zostawiają). Kotlety przyprawiłam podlaską przyprawą do kotletów mielonych – wolałam nie kombinować, bo mam tendencję do zbytniego przyprawiania, dla owej rodziny mogłoby być zbyt aromatyczne. Kotlety z fasoli mung są idealne i do tradycyjnego i mocnego przyprawiania – same w sobie mają na tyle neutralny smak, że idealnie nadają się do doprawiania rozmaitymi przyprawami (ja uwielbiam również wersję z przyprawami indyjskimi lub włoskimi).

wegańskie kotlety
image-603

Składniki:

  • 250g fasoli mung
  • 1 marchewka
  • 1/2 pietruszki
  • 1 spora cebula
  • 1 sucha bułka (miałam razową żytnią)
  • bułka tarta
  • otręby pszenne do ew. zagęszczenia kotletów
  • olej do smażenia
  • przyprawy do kotletów – użyłam podlaskiej przyprawy do kotletów mielonych i 1 płaskiej łyżeczki słodkiej papryki
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • sól, pieprz
  • do tego gotowane ziemniaki
  • posiekany koperek
  • poszatkowane 1/3 kapusty, wymieszanej z odrobiną soli i posiekanym koperkiem i szczypiorkiem

 

Wykonanie:

Fasolę mung gotujemy w małej ilości wody – powinna być lekko rozgotowana. Jeszcze gorącą ugniatamy tłuczkiem do kartofli razem z wodą, w której się gotowała (jeśli wody zostało zbyt dużo odlewamy, nie powinna przykrywać fasolki).  Marchewkę i pietruszkę ścieramy na grubych oczkach tarki, cebulę drobno kroimy. Delikatnie podsmażamy wszystko na patelni. Bułkę suszoną namaczamy w wodzie. Po ostudzeniu fasolkę mieszamy z podsmażonymi warzywami, odciśniętą bułką, przyprawami, sosem sojowym. Masa powinna być łatwa do lepienia, ale niezbyt gęsta. Jeśli jest zbyt rzadka, dosypujemy otrębów lub bułki tartej. Lepimy kotlety, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na oleju. Podajemy z ziemniakami i surówką z kapusty.

Smacznego :)

Email this to someoneShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestDigg this
Zobacz także:
"Ziemniaki ze szpinakiem – Aloo Saag
Ziemniaki ze szpinakiem – Aloo Saag
"Wegańskie leniwe kluski – wersja ekonomiczna
Wegańskie leniwe kluski – wersja ekonomiczna
"Zapiekanka z kaszy jaglanej
Zapiekanka z kaszy jaglanej
"Kotlety z ciecierzycy i wegańska kanapka jak hamburger
Kotlety z ciecierzycy i wegańska kanapka jak hamburger
  • For this, some do not like any news, soy milk or tofu is the rule for them inedible, not to mention more aromatic spices.

  • Bartek pisze:

    Hmm a co jeżeli nie mam bułki suchej?:).

    Co to znaczy odcisnąć bułkę ?:D

    Jutro będę próbował zrobić te kotleciki. :)

  • Renata Rossa pisze:

    A czy można je upiec w piekarniku? Wyjdą?

  • Marta pisze:

    Pyszne kotlety, jutro robię po raz drugi.

  • Karolina pisze:

    Nie wiem, czy komentarz się dodał :-) patrze na te kotleciki i chyba jutro spróbuje je zrobić 😀 mam na nie ochotę od dawna, ale boje się że nie wyjdą 😀

  • Karolina pisze:

    Nigdy nie jadłam takich kotletów i boję się za nie zabrać, że mi nie wyjdą :-) ale patrząc na te zdjęcie, bardzo chciałabym je spróbować. Wyzwanie na jutro – kotlety z fasoli mung ! 😀

  • Joanna pisze:

    Pani Aleksandro,
    moje kotlety, wg tego przepisu wyszły i wyglądają paskudnie. W trakcie smażenia powstaje z nich mazia nie mogę ich przewrócić na patelni nie mówiąc już o przełożeniu na talerz. Dodałam (wg info w przepisie) bułki tartej ale i to nie zmieniło konsystencji kotletów. Wprost przeciwnie nie dość, że dalej jest to mazia to o smaku bułki, a nie o to przecież chodzi. Powinnam mieć delikatny posmak fasoli i warzyw. Wszystkie „usztywniające” dodatki w nadmiarze przecież zacierają smak tych podstawowych składników.Co trzeba dodać, zrobić aby wyglądały tak jak u Pani, sprężyste i zapewne smaczne.

  • Sabina pisze:

    Kotleciki przepyszne.Pewnie na stałe zagoszczą w domowym menu. Polecam i dziękuję!

  • Anonim pisze:

    Czy fasolę mung trzeba wczesniej namoczyć?

  • lila pisze:

    A czy mozna uzyc innej fasoli? No. Czerwonej.

  • Monika pisze:

    Zrobiłam wersje bezglutenową tj. otręby gryczane, zamiast bułki i bułki tartej siemię lniane w płatkach i mielone, panierka z mąki z amarantusa, sos sojowy bezglutenowy, doprawiłam dodatkowo odrobiną chili i garam masala. Wyszły znakomite

  • Kinga pisze:

    Mmmm, wygladaja smakowucie. Jeszcze nigdy nie robilam niczego z fasoli mung. Czy trzeba ja namoczyc na noc jak inne fasole? Dzieki.

  • Paula pisze:

    Gdyby nie przyprawa do kotletów mielonych, to czym przyprawiłabyś te kotlety?

    • Aleksandra pisze:

      To zależy 😉 Można przyprawić na sposób azjatycki, a można też dodać trochę gałki, majeranku, mielonej kolendry, czosnku i mielonego kminku.

  • Air pisze:

    Z mung najbardziej lubię chyba kiełki, smakują jak młody groszek zielony

    • Aleksandra pisze:

      O ja też lubię kiełki. Ale gotowana fasola jest świetną podstawą kotletów, pasztetów czy nawet zup.

  • Marcin pisze:

    Fasolka mung jest jedną z najzdrowszych fasoli. Przypisuje się jej dobroczynny wpływ na układ sercowo-naczyniowy i właściwości oczyszczające organizmu w przypadku różnego rodzaju zatruć. Na pewno warto ją komponować w różne potrawy.

    Pozdrawiam

  • grazyna pisze:

    super przepis …. tez ugotuje :) dzieki

  • Emilka pisze:

    Bardzo ciekawy i smaczny przepis. Gorąco polecam wszystkim dbającym o zdrowie, dobre samopoczucie i szczupłą sylwetkę. Pozdrawiam serdecznie. :)

  • […] znakomity przepis na: wegańskie kotlety z fasoli mung na http://blogweganski.pl/. Gorąco […]

  • […] Wegańskie kotlety z fasoli mung – Blog wegański […]

  • Krystyna Gerc pisze:

    O rany! Muszę zrobić:)

  • Maggie pisze:

    Ja jestem wszystkozerna, ale czesto gotuje bez miesa, wiec takie kotleciki tez sobie zrobie :)

  • magda pisze:

    uwielbiam takie kotleciki! fasolowe, ryżowe, wszelkie kombinacje :)

  • Malwinka pisze:

    Nie jadłam nigdy takich kotlecików, ale wszystko wygląda tak wspaniale na talerzu, że z chęcią bym skosztowała :)