Pesto z pokrzywy i pistacji

poniedziałek, 6 Maj 2013

 

Przepis wegański

 

Z urlopu u rodziny na wsi przytargaliśmy pełną torbę pokrzywy.  Młodej, jędrnej, parzącej, zielonej pokrzywy. Jeszcze nie kwitnie, więc można się cieszyć jej pełnym smakiem i masą witamin i mikroelementów. Aż szkoda było tą pokrzywę gotować, z części zrobiłam więc pesto. Zmiksowane na gładko z odrobiną płatków drożdżowych ? pyszne. Pesto z pokrzywy nadaje się jako smarowidło na kanapki lub do makaronu. Do tego polecam świeżą rzodkiewkę i szczypior. Młode zlizywały pesto z kanapek i wołały o więcej, a fankami zieleniny to one nie są. Wieczorem na kolację musiałam więc zrobić pesto jeszcze raz J

 

pasta z pokrzywy
image-535

 

Składniki:
  • garść wyłuskanych pistacji
  • 3 garście pokrzywy
  • oliwa z oliwek lub inny olej
  • 5 ząbków czosnku
  • sól
  • 1 czubata łyżka płatków drożdżowych

 

Wykonanie:
Pistacje mielimy na drobno. Przygotowujemy pokrzywę: odrywamy same czubki i młode, nieuszkodzone listki, myjemy i pozostawiamy do obcieknięcia. Miksujemy pokrzywę z czosnkiem i oliwą ? ilość dodajemy na oko, jeśli jest za mało, podczas miksowania dolewamy. Pasta nie powinna być sypka, musi być smarowalna. Na końcu dodajemy sól i płatki drożdżowe, mieszamy ze zmiksowanymi pistacjami.
Najlepiej zjadać zaraz po przygotowaniu ? im dłużej stoi, tym więcej traci witamin (zwłaszcza wit. C).

Wegańska pasta kanapkowaOrganizator: galazka

Email this to someoneShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestDigg this
Zobacz także:
"Sałatka z mango
Sałatka z mango
"Pulpety z kaszy jaglanej i zupa ze świeżych ogórków
Pulpety z kaszy jaglanej i zupa ze świeżych ogórków
"Wegańska kiełbasa – nie tylko dla wegan
Wegańska kiełbasa – nie tylko dla wegan
"Wegańskie kotlety z kaszy jaglanej, marchewka z groszkiem, sos z pieczarek – wegański obiad tradycyjny
Wegańskie kotlety z kaszy jaglanej, marchewka z groszkiem, sos z pieczarek – wegański obiad tradycyjny
  • Mena pisze:

    Wygląda pysznie :)

  • Sylwia pisze:

    Wyglada bardzo apetycznie:-) Takiego pesto jeszcze nie jadlam…