Wegański sos beszamelowy

niedziela, 4 Wrzesień 2016

Dziś polecam prosty wegański sos beszamelowy – równie smaczny, jak ten na mleku krowim.

Często w tradycyjnych przepisach, zwłaszcza przy zapiekankach jest wykorzystywany sos beszamelowy. Weganie rezygnują z tego składnika, przez co danie często traci smak. Lub rezygnują z przygotowania tej potrawy.

Ale przecież dokładnie tak samo można przygotować wegański sos beszamelowy – wystarczy masło zastąpić olejem, a mleko krowie sojowym. Trzeba tylko uważnie dobrać mleko, nie może być słodkie, powinno mieć neutralny smak. Ja do sosu beszamelowego używam mleka sojowego z Rossmanna.

W następnych wpisach pokażę dania z wykorzystaniem sosu beszamelowego.

wegański sos beszamelowy
image-1647

Składniki:

  • 2 łyżki mąki
  • 2,5 szklanki mleka sojowego – niesłodzonego
  • 2 – 3 łyżki oleju
  • sól
  • pieprz kolorowy
  • gałka muszkatołowa – najlepiej świeżo starta

Wykonanie:

Olej rozgrzewamy na patelni, wsypujemy mąkę. Smażymy chwilę, ok. 1 minuty, mieszając rózgą – aby mąka się nie przypaliła. Wlewamy zimne mleko, powoli, ciągle mieszając. Jeśli zaczną się tworzyć grudki, należy intensywnie mieszać – grudki powinny się rozpaść. Chwilę gotujemy, aż sos będzie gładki. Wyłączamy gaz, dodajemy sól, pieprz i gałkę muszkatołową do smaku.

sos beszamelowy z mleka sojowego
image-1648

Truskawkowy serek jaglany

czwartek, 12 Czerwiec 2014

Pamiętacie smak truskawkowego serka homogenizowanego? Ten serek jaglany bardzo zbliża się smakowo do serków, które kiedyś w dzieciństwie jadłam. Nie tych mdłych pianek z sokiem z buraków, ale serków, które kiedyś dawno temu jadłam – lekko chropowatych, zostawiających kwaskowaty posmak truskawek :)

wegański serek truskawkowy
image-1294

Składniki:

  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1/2 szklanka mleka kokosowego
  • 1 szklanka zmiksowanych truskawek
  • cukier brązowy trzcinowy
  • czekolada gorzka do posypania

Wykonanie:
Kaszę jaglaną płuczemy i gotujemy w 1 szklance wody pod przykryciem. Kiedy kasza wchłonie już prawie całą wodę dodajemy mleko kokosowe. Przykrywamy garnek i gotujemy kaszę do wchłonięcia mleka. Po ostudzeniu blendujemy na gładko, dodajemy zmiksowane truskawki i jeszcze chwilę blendujemy. Próbujemy, jeśli trzeba dosładzamy i ponownie blendujemy. Jeśli chcemy bardzo gładki serek, to przed podaniem przecieramy przez sito. Podajemy posypane startą gorzką czekoladą.
Smacznego :)

 

Akcja bez nabiału Milion smaków truskawek

Robimy mleczko roślinne – mleko ryżowe

środa, 27 Listopad 2013

Drugim mleczkiem roślinnym, jeśli chodzi o popularność, jest chyba mleko ryżowe. Mleczko ryżowe można przygotować z białego lub brązowego ryżu. Czym się różni ryż brązowy od białego wiadomo 😉 Z białego ryżu polecam zwłaszcza mleko z ryżu jaśminowego – jest niezwykle aromatyczne. U mnie mleko ryżowe króluje na równi z mlekiem owsianym. Prawie nigdy nie robię mleka ryżowego w czystej postaci, zawsze są jakieś dodatki – a to wiórki kokosowe, a to suszone daktyle. Takie mleko jest pyszne samo w sobie, jest idealne do wypicia z rana do śniadania. Natomiast mleko ryżowe bez dodatków jest najlepsze jako podstawa napoju czekoladowego. Jeśli mleko podaję na śniadanie dzieciom, mleko ryżowe zawsze jest dość gęste, sycące. Takie lubimy najbardziej  i na takie podaję przepis. Gęste prawie jak budyń, pożywne – jeśli chcecie rzadsze, proponuję o połowę zmniejszyć ilość ryżu.

mleko ryżowe
image-962

Składniki:

  • 1 szklanka ryżu (jeśli mleko ma być bardziej płynne polecam raczej 1/2 szklanki ryżu) – białego lub brązowego
  • 4 szkl. wody
  • szczypta soli morskiej

Wykonanie – tradycyjne:

Moczymy ryż ok. 4 do 8 godzin. Dodajemy 4 szklanki wody, szczyptę soli i gotujemy na bardzo wolnym ogniu przez ok. 40 min. od momentu zagotowania. Uważamy, aby mleko nie wykipiało ani się nie przypaliło. Jeśli woda odparowuje lub jest za gęste, dodajemy więcej wody. Miksujemy blenderem. Przecedzamy mleko przez gazę lub bardzo drobne tekstylne sito. Tradycyjnie – im mniej fusów przepuścimy, tym gładsze będzie mleko.

Wykonanie – w automacie do mleka roślinnego:

Moczymy ryż ok. 4 do 8 godzin. Ryż i szczyptę soli przekładamy do pojemnika na ziarna, do dzbanka wlewamy wodę. Włączamy automat na robienie mleka (z gotowaniem). Po odpowiednim czasie odlewamy mleko. Do mojego automatu jest załączona miarka do produktów suchych, ale dopóki mieszczą się one w sicie, spokojnie można stosować inne, niż zalecane, proporcje.

mleczko ryżowe
image-963

Robimy mleczko roślinne – mleko sojowe

poniedziałek, 11 Listopad 2013

Używamy bardzo dużo mleka roślinnego – średnio 1 litr dziennie. Dzieci co dzień z rana wypijają pełen kubek mleka na słodko z różnymi dodatkami, ja najczęściej dolewam do kawy, dodaję też mleko do wielu potraw, które gotuję. Mleka ze sklepu na dłuższą metę nie są rozwiązaniem idealnym. Po pierwsze cena, po drugie mały wybór mlek, a po trzecie mimo wszystko wolę mleko, które popsuje się po kilku dniach, niż takie zapakowane w karton z wielomiesięczną datą ważności. Do tego, jeśli samodzielnie robię mleko, mogę od początku wybrać wszystkie składniki, smak, gęstość i pożywność. I mogę je w każdej chwili zrobić w domu, nie muszę jechać specjalnie po nie do sklepu.

Często słyszę pytanie, czym zastępuje mleko krowie. Odpowiadam, że mlekiem roślinnym, a na informację, że sama takie mleko robię, rozmówcy baaardzo się dziwią. Równie bardzo są ciekawi, jak takie mleko się produkuje. Dlatego chciałabym rozpocząć serię wpisów na temat przygotowania mleka roślinnego. Nie dam rady opisać każdego rodzaju mleka – możliwości łączenia składników na mleko jest niezliczona ilość, ale postaram się opisać nasze ulubione mleka, te które najczęściej przygotowuję.

Po rezygnacji z mleka zwierzęcego dość długo robiłam mleko metodami tradycyjnymi, praktycznie co drugi dzień. Po jakimś czasie kupiłam automat do robienia mleka. Głównie z powodu dużych ilości wypijanego przez nas mleka. Mleko roślinne wbrew pozorom robi się dość łatwo, ale jeśli, tak jak ja, macie niezbyt dużo czasu i wypijacie ok. 1 litra mleka dziennie, polecam kupno urządzenia, które przygotowanie mleka znacznie ułatwi. Mój automat ma prawie 3 lata i całkiem dobrze mi służy. We wpisach postaram się zamieszczać przepisy na mleka robione w automacie i tradycyjnymi metodami.

Na pierwszy ogień idzie mleko sojowe. Najbardziej popularne, najbardziej uniwersalne. Ja jednak mleka sojowego praktycznie wcale nie piję, wykorzystuję je tylko do zrobienia tofu lub pieczenia ciast. Nie próbowałam nigdy robić tofu z mleka kupnego (zbyt drogo by to wyszło), ale próbowałam wykorzystywać różne mleka kupne do pieczenia ciast. Jedne się bardziej nadawały, inne kiepsko. Mleko domowej roboty można idealnie zakwasić, jest rzadkie i mało skoncentrowane, bez polepszaczy i pewnie dlatego wypieki na takim mleku są bardziej puszyste. Analogicznie, jak z mlekiem krowim – z mleka z krótkim terminem ważności da się zrobić o wiele więcej, niż z mlekiem z kartonu. Do tego w gratisie dostajemy jeszcze okarę – wspaniałą podstawę przeróżnych kotletów.

mleko_sojowe
image-953

Składniki:

  • ok. 120 – 150 ml suchych ziaren soi
  • 4 szklanki wody
  • szczypta soli
  • przy wykonaniu tradycyjnym – szczypta cukru

 

Wykonanie – tradycyjne:

Moczymy soję – minimum 12 godz., a najlepiej przez 24 godz., pamiętając o zmianie wody co ok. 6-8 godz. Wodę z moczenia wylewamy. Soję rozdrabniamy bardzo dokładnie, w świeżej wodzie, z dodatkiem szczypty soli i szczypty cukru gotujemy na bardzo wolnym ogniu przez ok. 15-20 min od momentu zagotowania. Uważamy, aby mleko nie wykipiało ani się nie przypaliło. Przecedzamy mleko przez gazę lub bardzo drobne tekstylne sito. Im mniej fusów przepuścimy, tym gładsze będzie mleko.

Wykonanie – w automacie:

Moczymy soję – minimum 12 godz., a najlepiej przez 24 godz., pamiętając o zmianie wody co ok. 6-8 godz. Wodę z moczenia wylewamy. Soję i szczyptę soli przekładamy do pojemnika na ziarna, do dzbanka wlewamy wodę. Włączamy automat na robienie mleka (z gotowaniem). Po odpowiednim czasie odlewamy mleko.

 

mleko_sojowe1
image-954